Cafe Zofia u położnych

„Śmiech kobiety, zapach dziecka, przyrządzanie kawy – oto różne smaki i zapachy miłości.”
Anthony Capella,
 Ulotny urok kawy

W życiu nie istnieją przypadki… Jednak jeśli ktoś chce tak nazywać różne dziwne i niespodziewane rzeczy które przytrafiają się nam w życiu, proszę bardzo. Dla nas to jednak znaki, drogowskazy pokazujące w którą stronę mamy zmierzać kierując się intuicją oraz silnym wewnętrznym przekonaniem, że to co robimy ma sens.

Na naszej drodze, położnych Św. Zofii, stanął niewielki opustoszały lokal obok remontującej się nowej przychodni Centrum Medycznego Żelazna. Prosił pustymi oknami, zamkniętymi drzwiami, swoją historią i umiejscowieniem, aby go przejąć i wrócić mu życie.

I takie były początki naszej kawiarni dedykowanej wszystkim: kobietom, mężczyznom, położnym, pielęgniarkom, lekarzom, pracownikom innych obszarów CMŻ, pacjentkom, ich mężom i dzieciom oraz wszystkim tym, którzy przechodząc ulicą Nowolipie zapragną napić się kawy i odpocząć w miłych okolicznościach.

Od pomysłu do realizacji wiedzie długa i kręta droga. To trochę tak jak z macierzyństwem , o którym się mówi, że gdyby miało być łatwe nie zaczynałoby się porodem. Nam jednak poszło wyjątkowo dobrze (jak na pierwiastki w tej nowej dziedzinie), dzięki wsparciu tak wielu osób z naszego (fachowego) środowiska. Kiedy rozeszła się informacja o tym, skądinąd dziwnym i lekko szalonym pomyśle, zaakceptowanym przez prezesa Wojciecha Puzynę oraz Zarząd spółki, spotykałyśmy się raczej z życzliwym przyjęciem, a przynajmniej zaciekawieniem.

Nie dotarłybyśmy do miejsca w którym znajdujemy się teraz ( tuż przed otwarciem kawiarni) gdyby nie zespół Św. Zofii. Dzięki pomocy NASZYCH pracowników, udało się zakupić wiele przedmiotów, bez których nie byłoby w naszej kawiarni tak miło i przytulnie. Lista Przyjaciół Café Zofia jest bardzo długa i na pewno zostanie wyeksponowana w jednym z najważniejszych miejsc kawiarni (niektóre z osób pragnęły zachować swoją anonimowość).

Zadziwiający odzew z jakim spotkała się nasza akcja wśród pracowników szpitala, uświadomiła nam także to, że od tego momentu jest to naprawdę NASZA wspólna kawiarnia. Każdy z Was może się poczuć tam jak u siebie.

Chcemy i życzymy wszystkim odwiedzającym, aby Cafe Zofia było miejscem dobrych spotkań i dobrych myśli. Czasem zorganizowanych w warsztaty, prezentacje, spotkania grup wsparcia, szkolenia lub po prostu kameralnych rozmów w miłej atmosferze, którą postaramy się stworzyć.

Znajdziecie tu chwile ciszy i możliwość zatopienia się w dobrej lekturze. Dla spragnionych wiedzy przygotujemy warsztaty, zajęcia tematyczne, możliwość udziału w dyskusji. Tym, którzy cenią sobie kontakty z innymi, zapewnimy ciekawe spotkania nie tylko z dziedziny położnictwa.

Café Zofia-u położnych, to prawdopodobnie pierwsze takie miejsce w Polsce (być może na świecie). Nie chcemy ograniczać się tylko do spotkań o tematyce położnictwa. Planujemy już w najbliższym czasie spotkania z autorami książek dla dorosłych i dla dzieci oraz osobami ze świata kultury. Chcemy wyjść poza schemat naszej zawodowej działalności.

„Dając swe serce, wiedzę i doświadczenie…” także sobie nawzajem, spróbujmy przy tym po prostu się cieszyć i bawić.

Barbara Pilucik

Kawiarnia inna od wszystkich……
 
Dlaczego?
 
Nie tylko dlatego, że jest pierwszym takim miejscem w Polsce (być może na świecie). Nie tylko dlatego, że tworzą ją położne przy wielkim wsparciu Centrum Medycznego Żelazna oraz Przyjaciół.
 
Naszą główną intencją jest wymiana dobrych myśli, inspiracji, doświadczeń oraz inicjowanie spotkań ludzi, których wspólną cechą jest pasja, potrzeba lub zainteresowanie.
 
Zapraszamy do Cafe Zofia – u położnych nasze pacjentki, ich rodziny, personel medyczny, a także ludzi przechodzących obok budynku Nowolipie 25.
 
Mamy mnóstwo pomysłów na organizowanie spotkań, z których wyniesiecie nie tylko wspomnienie pysznej kawy, herbaty lub ciasta, ale także informacje, inspiracje i mnóstwo pozytywnych wrażeń.
Zapraszamy!